Eksperyment
Kłócą się i kłócą – politycy. Mają reprezentować naród, a (re)prezentują tylko siebie. Pojawiają się w reklamach, programach publicystycznych, ciągle mówią to samo. Jeden atakuje drugiego, jeden drugiemu wypomina raz to, raz tamto, żyć ze sobą nie mogą.
Czy jest sposób na skuteczne załagodzenie politycznych sporów i powrót do normalności? Być może prostszy niż nam się zdaje... od dawna wiadomo, że nic tak nie łagodzi obyczajów jak muzyka i gry komputerowe. Pora więc zafundować posłom specjalne automaty, które umożliwiałyby toczenie wojen i sporów, ale tylko w świecie wirtualnym. Dynamiczne wyścigi aut, kojące gry logiczne, podnoszące adrenalinę gry samochodowe, kształtujące charakter zręcznościówki, gry tiry, a w ostateczności... strzelanki i bijatyki, to ciekawy pomysł na interesujący eksperyment. Warto pomyśleć nad tym rozwiązaniem. Może wreszcie osoby z życia publicznego zaczną odnosić się do siebie z szacunkiem i wyrozumiałością... marzenia!
29.09.2010. 06:34